Oświadczenie

Oficjalne Oświadczenie Stowarzyszenia

„Polska Liga Obrony” 

 

 

 

Od dłuższego czasu na nowo odżywają pogłoski o niejasnych związkach PDL – Polskiej Ligi Obrony z English Defence League, jak i kontrowersyjna sprawa PDL LGTB Division oraz Jewish Division. Wielu spośród Was, szczególnie w środowisku Ruchu Narodowego zarzuca nam bycie zachodnią marionetką, figurantami robiącymi zasłonę dymną dla sprawców islamizacji i odwracającymi uwagę od bieżących i kluczowych problemów dzisiejszej Europy i Polski.

PDL – Polska Liga Obrony, nie jest i nigdy nie była polskim oddziałem EDL. Nie podzielamy ich przekonań, wątpliwych sojuszy ani formy organizacji. Nie zaprzeczamy, a świadczy o tym nasza nazwa, że to oni byli inspiracją dla naszego stowarzyszenia gdy powstawało, lecz dziś nie łączy nas nic. Jesteśmy polską organizacją, tworzoną przez Polaków i dedykowaną walce o Rzeczpospolitą  wolną od islamu wraz z wszystkimi jego bestialstwami. Jesteśmy przy tym zdecydowanie wrodzy wszelkim formom poprawności politycznej czy modelu multi-kulti, które wykreowały i podtrzymują warunki w jakich islam sukcesywnie zdobywa Europę.

Współpraca z EDL była możliwa w przeszłości, lecz uległo to zmianie. Antypolska retoryka, próby narzucenia nam tolerancjonistycznego kursu poprzez fałszywe dywizje LGTB i żydowską, przekreślają jakiekolwiek możliwości współpracy. EDL owszem usiłowało podporządkować sobie PDL, lecz nie pozwoliliśmy na to. Ceną za to było odejście Rene Bullera (Peter Bullert), założyciela PDL, człowieka którego ceniliśmy, któremu ufaliśmy i uważaliśmy za przyjaciela, a który okazał się być od początku rzecznikiem sprowadzenia PDL do roli marionetki. Rene Buller jest człowiekiem, który przejął nasze strony i jak dziś wiemy, był głównym pomysłodawcą wyżej wymienionych dywizji.

Celem było zmuszenie nas do podporządkowania lub skłócenie nas ze środowiskami patriotycznymi. Wnosząc z reakcji wielu z Was, cel został osiągnięty. Zostaliście oszukani i zmanipulowani, podobnie jak my zanim odkryliśmy jakie intencje i interesy stoją za Rene Bullerem. Wyciągnęliśmy z tego cenne wnioski i lekcje, i mając je na uwadze przeprowadzamy reorganizację naszych struktur i priorytetów. Nie pozwolimy by misja uchronienia Polski przed piekłem islamskiej przemocy doświadczanej dziś przez narody Zachodu została w jakikolwiek sposób zrujnowana. Nie pozwolimy na to by ktokolwiek traktował nas jako swoje narzędzie i nie pozwolimy by ku radości muzułmanów skłócono nas z patriotycznymi środowiskami pragnącymi tego samego co my: wolnej Polski.

Stoimy dziś tam gdzie od początku pragnęliśmy stać, po stronie Polski, w obronie przyszłości naszych dzieci aby była wolna od strachu i prześladowań. Stoimy tam gdzie winni stać  Ci, chcący kontynuować dzieło husarzy spod Wiednia i żołnierzy września 1939 roku. I będziemy czynić to tak długo, jak długo miecz islamu zagrażać będzie naszej umiłowanej ojczyźnie.

 

 

Zarząd Stowarzyszenia „Polska Liga Obrony”

Zapisz się do naszego newslettera!

Dołącz do nas!

Popierasz naszą działalność?
Masz dość siedzenia bezczynnie?
Chcesz zacząć działać?

Wypełnij deklarację!