Syryjski imigrant został aresztowany za zgwałcenie 25-letniej kobiety w tym samym niemieckim mieście, w którym afgański mężczyzna zgwałcił i zamordował nastoletnią córkę urzędnika UE.

Syryjski imigrant został aresztowany za zgwałcenie 25-letniej kobiety w tym samym niemieckim mieście, w którym afgański mężczyzna zgwałcił i zamordował nastoletnią córkę urzędnika UE.

Syryjski imigrant został aresztowany za zgwałcenie 25-letniej kobiety w tym samym niemieckim mieście, w którym afgański mężczyzna zgwałcił i zamordował nastoletnią córkę urzędnika UE.

Syryjski imigrant został aresztowany za zgwałcenie 25-letniej kobiety w tym samym niemieckim mieście, w którym afgański mężczyzna zgwałcił i zamordował nastoletnią córkę urzędnika UE.
Ofiara poinformowała policję około 6.30 w sobotę rano, że została zaatakowana w Colombi Park we Freiburgu, w południowo-zachodnim Badenii-Wirtembergii.
Policja i eksperci medycyny sądowej przeszukali teren, gdzie doszło do napaści, znaleźli plecak podejrzanego – wraz z danymi osobowymi właściciela i dokumentami identyfikującymi.
Oficerowie aresztowali 23-letniego Syryjczyka w schronisku dla uchodźców w dzielnicy Breisgau-Hochschwarzwald około godziny 14.00.
Sprawa gwałtu pojawia się po tym, jak jedna z najbardziej szokujących spraw morderstwa we Freiburgu zakończyła się w marcu, kiedy azylant Hussein Khavari otrzymał wyrok dożywocia za gwałt i zabójstwo Marii Ladenburger.
Afgańczyk, którego wiek i pochodzenie są niepewne, zgwałcił i zamordował 19-letnią studentkę medycyny w mieście uniwersyteckim w październiku 2016 r.
O rzekomym gwałcie w sobotę kobieta powiedziała, że wcześniej podeszli do niego dwaj nieznani mężczyźni na drodze kolejowej.
Jeden z nich poszedł za nią do parku, gdzie ją zgwałcił.
Walczyła i wreszcie udało jej się zadzwonić na policję, a sprawca uciekł z miejsca zdarzenia.
23-latek, który nie został zidentyfikowany, został postawiony przed sędzią i jest obecnie w areszcie. Zaprzecza postawionym mu zarzutom.
Pojawia się po trzech takich próbach we Freiburgu w ciągu ostatnich tygodni, ale w tamtych przypadkach ofiarom udało się walczyć i odeprzeć napastników.
Policja zarzuciła rządowi, że nie skupił się wystarczająco na ochronie ofiar.
Przewodniczący związku zawodowego Policji w Badenii-Wirtembergii, Ralf Kusterer, powiedział: „Musimy odejść od ochrony sprawcy a skupić się na ochronie ofiar”.
Sprawa Khavani wywołała ostrą reakcję publiczną przeciwko masowemu napływowi migrantów w Niemczech, zwłaszcza gdy okazało się, że przed przybyciem do kraju siedział w więzieniu w Grecji za usiłowanie zabójstwa.
Zepchnął Ladenburger, której ojciec jest starszym doradcą prawnym Komisji Europejskiej w Brukseli, z jej roweru, gdy wracała sama z imprezy do domu, a potem ją gryzł, dusił i wielokrotnie gwałcił i zostawił na brzegu rzeki, gdzie dziewczyna utonęła.
W marcu skazano go na maksymalny wyrok -tzw.  „wyrok śmierci”, który zgodnie z prawem niemieckim oznacza piętnaście lat za kratkami, bez szans na wcześniejsze zwolnienie warunkowe i możliwość późniejszego „zatrzymania dla bezpieczeństwa”, jeśli skazany nadal będzie stanowił zagrożenie dla społeczeństwa .
Khavari został aresztowany siedem tygodni po morderstwie, po wielkiej obławie w mieście niedaleko granicy z Francją.
Policja znalazła czarną farbę na scenie, a następnie zauważyła Khavari, którego rozpoznała za pomocą jego fryzury na zdjęciu z kamery bezpieczeństwa i powiązała go z przestępstwem za pomocą badań DNA.
Gdy przestępstwo wywołało gniew i oburzenie, użytkownicy mediów społecznościowych przesłali kanclerz Angeli Merkel sarkastyczne „dziękuję” za jej liberalną politykę, która przyniosła milion uchodźców i migrantów do kraju.
Podczas rozprawy prokurator Eckart Berger przypomniał dwóm jurorom siedzącym obok trzech sędziów, że „jest to proces karny a to przestępca, a nie jest to niemiecka polityka wobec uchodźców”.
Khavari przybył do Niemiec, bez dokumentów tożsamości, w listopadzie 2015 r., w momencie szczytu napływu uchodźców, podał się jako małoletni (16 ,17 lat) bez opieki i pochodzący z Afganistanu.
Policjant poinformował sąd, że telefon komórkowy i konta społecznościowe Khavari sugerują, że mieszkał w Iranie.
Khavari wysłano, aby zamieszkał z niemiecką rodziną goszczącą w malowniczym mieście Freiburg na skraju Schwarzwaldu, poszedł do lokalnej szkoły, uczył się niemieckiego i otrzymał zasiłki państwowe.
Dopiero po aresztowaniu, okazało się, że popełnił już brutalną zbrodnię w maju 2013 r. w Grecji, gdzie zepchnął kobietę z klifu na wyspie Korfu, pozostawiając ją ciężko ranną.
Został tam skazany w lutym 2014 r. na 10 lat więzienia za usiłowanie zabójstwa, ale otrzymał warunkowe zwolnienie z przeludnionego greckiego więzienia w październiku 2015 r.
Uciekł do Niemiec, gdzie władze nie wiedziały nic o jego kryminalnej przeszłości, ponieważ Grecja wydała jedynie nakaz ogólnokrajowy, a nie znaleziono żadnych wyników w ogólnoeuropejskiej bazie danych odcisków palców dla osób ubiegających się o azyl.
Khavari był początkowo sądzony jako nieletni przestępca, ale sąd przyjął opinie ekspertów, oparte na zdjęciu rentgenowskim i analizie zębów mówiące, że jest on teraz między 22 a 29 rokiem życia.
Oskarżony przyznał się do popełnienia przestępstwa, ale twierdził, że jego wina jest ograniczona, ponieważ znajdował się pod wpływem alkoholu i narkotyków – stanowisko, które jego obrona wyraziła w apelacji.
Khavari twierdzi również, że jego ojciec zmarł dawno temu w bitwie przeciwko talibom w Afganistanie.
Ale sędzia Kathrin Schenk wybrał numer na telefonie komórkowym Khavari i dotarł do jego ojca, który wyjaśnił jej przez tłumacza, że mieszka w Iranie.
Tłumaczenie : Agata Cichecka

Zapisz się do naszego newslettera!

Dołącz do nas!

Popierasz naszą działalność?
Masz dość siedzenia bezczynnie?
Chcesz zacząć działać?

Wypełnij deklarację!